kwatery w Polsce

wczasy, wakacje, urlop

Gospodarka Pomorza gdańskiego w czasach zaborów

18 lipiec 2012r.

Na terenie ziemi puckiej na pierwszy plan wysuwa się rybołówstwo, a to z tego przede wszystkim względu, że na innych ziemiach polskich nie spotykamy tej gałęzi gospodarstwa rozwiniętej w takim stopniu. Rzeki, jeziora, a przede wszystkim wody otwartego morza i zatoki były bardzo rybne, nic więc dziwnego, że je eksploatowano. Rybołówstwo śródlądowe było uprawiane podobnie jak w całym kraju za pomocą sieci, pułapek, bodorów (ości) oraz przez robienie przegród na rzekach, czyli tzw. jazów. Najważniejszą jednak rolę w ziemi puckiej spełniało rybołówstwo morskie i zatokowe, dostarczające gatunków ryb nieznanych, a bardzo wysoko cenionych przez mieszkańców całego kraju. Podstawą dla niego były stacje rybackie pełniące rolę punktów zbornych dla rybaków, przystani dla łodzi, placów dla rozwieszania sieci, składnic narzędzi połowu, a zarazem stanowisk urzędników książęcych, którzy kontrolowali pracę rybaków i pobierali daniny. Początkowo wody stanowiły monopol panujących, z biegiem czasu odstępowali oni swoje uprawnienia bądź instytucjom, przede wszystkim kościelnym (klasztorom lub biskupstwom), bądź jednostkom w dwojakiej formie: albo pozwalali im korzystać ze swoich stacji rozmieszczonych wzdłuż zatoki czy otwartego morza, albo zezwalali na zakładanie własnych stacji niezależnych od urzędników książęcych. Dzięki temu wiemy o niektórych z nich. Dokumenty z XIII w. wymieniają stacje w Mostach, ina Oksywiu, w okolicach Brudzewa, w Mechelinkach i Kochowie oraz w Trzęsawcu, prawdopodobnie leżącym u ujścia rzeki Płutnicy. Oprócz wymienionych musiały znajdować się także i inne, nip. w Gdyni, na Helu. Ogółem nad zatoką i na pełnym morzu miało ich być około 50. Nadania książęce dotyczyły nie tylko klasztorów pomorskich, ale i mnych z głębi kraju. Na przykład klaryski z Gniezna miały prawo połowu ryb jedną łodzią prawdopodobnie w okolicach Rzucewa. Stację rybacką i port w Mostach miał nadaną wieczyście biskup kujawsko-pomorski, którego siedziba znajdowała się we Włocławku. Te nadania świadczą najwyraźniej o zainteresowaniu ówczesnych feudałów rybołówstwem morskim ze względu na [poławiane gatunki ryb. Na pełnym morzu znamy jedną stację, chociaż musiało ich -być znacznie więcej, była to stacja cystereik żarnowieckich leżąca prawdopodobnie u ujścia Piaśnicy. Rybami budzącymi szczególne zainteresowanie były śledzie. Ławice tych iryb ibyły w tym czasie często spotykane na akwenach przylegających do ziemi puckiej. Z ryb szlachetnych najważniejszą rolę odgrywał jesiotr i łosoś. Dla celów rybołówstwa kopano też stawy. W Polsce były one rozpowszechnione i znane od dawna, hodowano w nich ryby słodkowodne. Istnienie ich świadczyło o wysokiej kulturze tej gałęzi wytwórczości, ale -równocześnie zawsze rodzi się wątpliwość, czy przy kopaniu stawów (sztucznych zbiorników wody) Chodziło tylko o rybołówstwo czy także o spiętrzenie wody, aby przy jej pomocy poruszać młyny. Wzmiankę o stawie spotykamy pod rokiem 1297 w samym Pucku. Prawdopodobnie znajdował się on koło młyna na Walewce niedaleko późniejszego zamku.

ocena 3,6/5 (na podstawie 14 ocen)

Atrakcje oraz noclegi na wczasy dla Ciebie.
wczasy, Morze Bałtyckie